Zapisz się na naszego newsletter i dowiaduj się pierwszy o naszych wyjazdach!
Pomyślnie dodano Twój adres mailowy do naszej listy subskrybentów.
info@gdzienaweekend.pl

Zapraszamy na naszą nowość – wyjątkowy wyjazd w jedno z najbardziej spektakularnych miejsc Europy – zieloną, surową i absolutnie zachwycającą Irlandię, gdzie góry spotykają się z oceanem, a klify wyrastają prosto z Atlantyku. To intensywna, pełna wrażeń wyprawa, idealna dla osób, które chcą oderwać się od codzienności i zanurzyć w krajobrazach, które wyglądają jak wyjęte z filmów i legend.
W ciągu kilku dni przemierzymy najpiękniejsze szlaki Zielonej Wyspy: zdobędziemy Carrauntoohil, najwyższy szczyt Irlandii, przejdziemy granią na Caher, a także wyruszymy na nieskażone trasy Półwyspu Dingle i Beara, gdzie góry opadają wprost do oceanu. Czeka nas wejście na Mount Brandon – najwyższy i posiadający najbardziej spektakularne widoki szczyt półwyspu Dingle, przejście przez surowe Doliny Arraglen, trekking w rejonie Sugarloaf Mountain oraz widokowe odcinki prowadzące nad klifami i zielonymi wzgórzami.
To wyjazd pełen przestrzeni, wiatru, oceanu i gór – idealny, by poczuć prawdziwą górską esencję Irlandii. Dołącz i przeżyj z nami dni pełne przygód, spektakularnych panoram i niepowtarzalnego klimatu Irlandii!
Wycieczki górskie zawsze wiążą się z dużym wysiłkiem fizycznym i wymagają dobrego stanu zdrowia. Błędna ocena własnych możliwości może spowodować szereg trudności zarówno dla osoby, która ich doświadcza, jak i dla całej grupy. Jeśli masz wątpliwości, czy ten wyjazd jest dla Ciebie sprawdź szczegóły poziomu tutaj.

Wyjazd jest dla osób o dobrej kondycji, które regularnie chodzą po górach. Zalecamy zapoznanie się z opisanymi poniżej szczegółami tras (km, przewyższenia), aby zweryfikować je ze swoimi możliwościami. W szczególności prosimy mieć na uwadze, że drugiego dnia będą ekspozycje i konieczność użycia rąk przy przejściu, nie dla osób z lękiem wysokości.
Podczas wyjazdu chodzimy na lekko – tzn. nasze bagaże zostaną dowiezione autokarem do noclegu, zatem na szlak wystarczy nam mały plecak.
Wycieczki górskie zawsze wiążą się z dużym wysiłkiem fizycznym i wymagają dobrego stanu zdrowia. Błędna ocena własnych możliwości może spowodować szereg trudności zarówno dla osoby, która ich doświadcza, jak i dla całej grupy. Jeśli masz wątpliwości, czy ten wyjazd jest dla Ciebie – skontaktuj się z nami wysyłając maila na kontakt@gdzienaweekend.pl i wspólnie na nie odpowiemy 🙂
Wyruszamy w piątek bardzo wcześnie rano, a wracamy w nocy z wtorku na środę, zatem wystarczą 3 dni urlopu, aby uczestniczyć w tej 5-dniowej wyprawie🙂
Przelot
Do Irlandii lecimy samolotem linii Ryanair. Wylatujemy z lotniska Warszawa-Modlin do Shannon w piątek 25.09.2026 o 5:55. Wracamy w nocy z wtorku 29.09.2026 na środę, 30.09.2026, lądujemy w Warszawie planowo o 00:25. Szczegóły lotu w sekcji Przelot poniżej.
Transport
Na miejscu będziemy poruszać się busami, które zawiozą nas na start szlaku i odbiorą ze szlaku. 😉
Noclegi
Cztery noce spędzimy w pensjonacie w Killarney w pokojach 2 i 3-os. z łazienkami (pokoje 1-os. za dopłatą) .
Przelot Warszawa-Shannon-Warszawa nie jest wliczony w cenę i trzeba go nabyć we własnym zakresie.
Godziny przelotów
Wylot: Warszawa WAW, piątek, 25 września 2026, 5:55 › 8:05
Powrót: Shannon SNN, wtorek, 29 września 2026, 20:25 › 00:25
Przewoźnik: RYANAIR
Ceny przelotów
Aktualna cena:
573 zł RYANAIR (stan na 15.04.2026) – cena bez bagażu rejestrowanego, tylko bagaż podręczny.
Uwaga – ceny biletów wciąż się zmieniają (zarówno w górę, jak i w dół) – nie działa tu reguła im wcześniej tym lepiej, więc po otrzymaniu potwierdzenia, że można kupować bilety polecamy regularnie sprawdzać ceny. Przy odrobinie szczęścia można czasem upolować bilety w cenie około 500 zł w dwie strony.
Sugerujemy nie sprawdzać cen bezpośrednio na stronie Ryanair, a poprzez pośredników (np. skyscanner.pl) – Ryanair bada zainteresowanie i na tej podstawie winduje ceny.
Zakup biletów
Jeśli potrzebujesz pomocy przy zakupie biletów skontaktuj się z nami na kontakt@gdzienaweekend.pl a chętnie pomożemy 🙂
Podczas naszego wyjazdu zalecamy zabrać ze sobą:
fizyczny dowód osobisty lub paszport,
wygodne buty górskie ponad kostkę z podeszwą, która pozwoli na dobrą przyczepność,
ubranie na cebulkę, w tym ciepłe rzeczy (w wysokich górach nawet latem potrafi być zimno)
kurtkę przeciwdeszczową
ciepłą czapkę i cienkie rękawiczki
przeciwdeszczowe spodnie i parasol turystyczny (w Irlandii często pada)
spodnie i buty na zmianę, ew. kapcie do noclegu, aby Twoje górskie buty mogły wyschnąć w razie przemoczenia (turystyczna suszarka do włosów też może się przydać),
mały plecak na wodę i przekąski,
okulary przeciwsłoneczne i krem do opalania,
termos/kubek termiczny z herbatą zawsze się przyda 🙂
Wyjeżdżamy do Irlandii!
WALUTA
Obowiązującą walutą jest (EUR) – 1 EUR = około 4,22 PLN. Karty płatnicze i kredytowe są szeroko akceptowane, a bankomaty dostępne są przez całą dobę. Niemniej jednak, wymiana złotówek może być możliwa tylko w wybranych bankach, dlatego najlepiej dokonać tego jeszcze przed wyjazdem z Polski.
CENY
Ceny w rejonie Killarney oraz w okolicach górskich są typowe dla zachodniej Europy i zauważalnie wyższe niż w Polsce. W miejscowościach turystycznych oraz przy popularnych trasach trekkingowych (np. Killarney National Park) ceny mogą być dodatkowo wyższe o kilka–kilkanaście procent. Posiłki w restauracjach i pubach to koszt ok. 25–40 EUR na osobę, natomiast w prostszych miejscach (kawiarnie, bary przy szlakach) można zjeść za 15–20 EUR. W rejonach trekkingowych wybór lokali jest ograniczony, dlatego ceny w punktach przy szlakach bywają wyższe. Zakupy spożywcze również są droższe niż w Polsce – szczególnie w małych sklepach w okolicach górskich. W większych miejscowościach ceny są nieco bardziej przystępne, ale nadal na poziomie zachodnioeuropejskim.
ROAMING
Będąc w Irlandii nie powinniśmy ponosić dodatkowych kosztów związanych z odbieraniem połączeń, wysyłaniem wiadomości SMS/MMS czy transferem danych. Warto to jednak sprawdzić u swojego operatora.
WTYCZKI ELEKTRYCZNE I NAPIĘCIE
Zalecamy zakup odpowiedniego adaptera, bo polskie wtyczki nie pasują do irlandzkich kontaktów! W Irlandii stosowane są wtyczki typu G, w Polsce typu C i E.
WIZA, PRZEPISY WJAZDOWE
Obywatele polscy mogą wjechać na terytorium Irlandii po okazaniu ważnego dowodu osobistego lub paszportu. Musi on być w dobrym stanie technicznym, aby nie było problemów z identyfikacją osoby.
OPIEKA MEDYCZNA
Irlandia jest członkiem UE, dlatego też zalecamy przed wyjazdem wyrobić w najbliższym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia tzw. EKZU – Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.
Na wyjazd zapraszamy każdego – singli, pary czy grupki znajomych. Wszyscy są mile widziani. Można śmiało dołączyć samemu – zadbamy, aby już po chwili od wejścia do autokaru każdy poczuł się jak z grupą znajomych.
Niczym pasterz swoje stada przeprowadza bezpiecznie uczestników wycieczek przez najpiękniejsze górskie rejony. O górach wie wszystko i nawet więcej. Podejrzewamy zatem, że wychowały go wilki. Do tego gra na gitarze i śpiewa. Możliwe, że też tańczy 🙂
Sama o sobie mówi: „Pełna pasji koordynatorka eventów, wycieczek i wypraw outdoorowych”. To świetna pilotka, miła i zawsze chętnie pomoże. Nawet jak ktoś marudzi. Albo po prostu coś od niej chce. Albo i nie chce. Może trochę dziwna, bo mówi, że jest zakochana bez pamięci w dalekiej północy. Możliwe, że nie pamięta jak tam potrafi być zimno.
Cztery noce spędzimy w pensjonacie w Killarney w pokojach 2 i 3-os. z łazienkami (pokoje 1-os. za dopłatą). W cenie zagwarantowane są cztery śniadania. Nocleg znajduje się 5 minut pieszo od centrum miasteczka, gdzie jest duży wybór miejsc, gdzie można zjeść jak i oczywiście irlandzkich pubów z muzyką na żywo 🙂 A kilka minut spaceru dalej można się zrelaksować na łonie natury w urokliwym parku nad przepięknym jeziorem! Obiekt uzyskał bardzo dobrą ocenę 4,4 wśród użytkowników google oraz 8,7 wśród użytkowników booking.com.
W piątek wcześnie rano rozpoczniemy wspólny przedłużony wrześniowy weekend – około 4:00 spotkamy się na lotnisku w Modlinie, by na pokładzie samolotu linii lotniczych Ryanair wyruszyć w kierunku Irlandii (szczegóły wylotu w sekcji Podstawowe informacje -> Przelot). Na miejscu wylądujemy planowo około 8:05, wsiądziemy do busa i udamy się na start szlaku. Po drodze zatrzymamy się jeszcze na przerwę na odświeżenie i śniadanie. Około południa dotrzemy do miejsca startu naszego trekkingu. Dziś przed nami malownicza pętla, która prowadzić będzie przez jedne z najbardziej urokliwych zakątków okolic Killarney. Wyruszymy z Cormacs Haggard, gdzie zanurzymy się w spokojny, wiejski krajobraz. Towarzyszyć nam będą widoki na łagodnie pofalowane wzgórza, które w słoneczny dzień mienią się wszystkimi odcieniami zieleni. Wkrótce powyżej jeziora Devil’s Punch Bowl zobaczymy szczyt – jest to Mangerton (843 m n. p. m.). Mangerton to niesamowita góra, bo ma w środku cztery kaskadowe jeziora, a ze szczytu widać wszystkie najwyższe góry Irlandii z Carrantuohillem włącznie! Ze szczytu zejdziemy drugą stroną zbocza zataczając pętlę dookoła jeziora. W drodze powrotnej będziemy mogli zobaczyć potężne, prawie 300 metrowe urwiska opadające do doliny, w której widoczne są malownicze jeziora Lough Erhogh i Lough Managh. Po zejściu zakończymy dzień w Cormacs Haggard, gdzie będzie czekał na nas bus, który zawiezie nas do miejsca noclegu. Po przyjeździe i zakwaterowaniu, będzie czas na zasłużony odpoczynek po długim dniu.😊
Cormacs Haggard – Devil’s Punchbowl – Magerton – Mangerton North Top – Cormacs Haggard
10,6 km, 4:37 h + przerwy, suma podejść 718 m, suma zejść 712 m
W sobotę rano zjemy śniadanie i wyruszymy busem w okolice miejscowości Lisleibane. To stąd rozpoczniemy naszą wędrówkę w głąb surowego, kamienistego krajobrazu. Pierwszym naszym celem będzie punkt widokowy, który oferuje szeroką panoramę na zielone wzgórza i polodowcowe jezioro górskie Lough Gouragh. To idealny przystanek, by złapać oddech i nacieszyć się typowym irlandzkim krajobrazem 🙂 Następnie skierujemy się w kierunku słynnej Devils Ladder – stromego, skalnego żlebu, który wymaga skupienia i pracy rąk. To najbardziej techniczny fragment podejścia: przed nami luźne kamienie, strome progi i wąskie przejścia. Po wyjściu ze żlebu otworzy się przed nami rozległa grań prowadząca na szczyt. Chwilę później dotrzemy do Carrantuohill (1039 m n. p. m.) – najwyższego szczytu Irlandii, gdzie czekać na nas będzie charakterystyczny metalowy krzyż i widok, który trudno porównać z czymkolwiek innym. Pod nami rozciągać się będą jeziora, ostre grzbiety i zielone doliny, a przy dobrej pogodzie horyzont zdaje się nie mieć końca. To moment na głęboki oddech i krótką przerwę – jesteśmy najwyżej jak się da w Irlandii 😉 Z Carrauntoohil ruszamy w stronę Caher – trzeciego co do wysokości szczytu Irlandii! Ten odcinek prowadzić będzie nas wąską, miejscami eksponowaną granią, gdzie znów przyda się pewność kroków i odporność na wysokość. Widoki są tu jednak absolutnie wyjątkowe – po jednej stronie strome ściany opadające w dół, po drugiej zielone zbocza i jeziora ukryte w dolinach. Caher powita nas szerokim, kamienistym wierzchołkiem. To idealne miejsce, by spojrzeć z dystansu na Carrauntoohil i uświadomić sobie, jak imponujący jest cały masyw Reeks. Z tego punktu zaczynamy zejście w dół, trasa jest dłuższa, ale łagodniejsza niż wejście Devils Ladder. Szlak prowadzi po trawiastych zboczach i kamienistych ścieżkach, stopniowo sprowadzając nas z powrotem do doliny. Po dotarciu na parking wrócimy do miejsca noclegu na odpoczynek i wieczorną integrację.
Lisleibane – Hags Glen – Carrauntoohil – Caher – parking
12,0 km, 5:34 h + przerwy, suma podejść 879 m, suma zejść 947 m
Trzeciego dnia zaraz po śniadaniu wyruszymy busem na start szlaku. Dziś odkryjemy jedną z najbardziej spektakularnych tras na Półwyspie Dingle, prowadzącą przez surowe, pierwotne krajobrazy zachodniej Irlandii 😉 Wyruszamy z okolicy miejscowości Brandon w kierunku podejścia na Mount Brandon, jeden z najbardziej charakterystycznych szczytów kraju, najwyższy i posiadający najbardziej spektakularne widoki szczyt półwyspu Dingle! Wspinaczka jest wymagająca, ale nagradza nas szerokimi panoramami na Atlantyk, zielone doliny i poszarpane grzbiety górskie. Po zdobyciu wierzchołka schodzimy w stronę Doliny Arraglen, gdzie teren staje się bardziej kamienisty i surowy, a widoki zmieniają się jak w kalejdoskopie, aby do doprowadzić na do Klifów Sauce Creek. Zachwycają one surowym, naturalnym krajobrazem, gdzie zielone zbocza gwałtownie opadają ku wzburzonemu Atlantykowi. To miejsce, w którym potęga oceanu spotyka się z miękkością irlandzkiej zieleni, tworząc niezwykle malowniczy i autentyczny widok. Ostatni odcinek prowadzi nas w dół aż do Brandon Point, gdzie kończymy dzień w otoczeniu klifów i otwartego oceanu — to jedno z tych miejsc, gdzie można poczuć prawdziwy koniec Europy. Nasyceni pięknymi widokami ruszymy w dół, by wrócić do naszego miejsca noclegu, gdzie czekać na nas będzie odpoczynek i wieczorna integracja.
parking Brandon – Mount Brandon – Dolina Arraglen – Sauce Creek – Brandon Point
15,6 km, 6:17 h + przerwy, suma podejść 909 m, suma zejść 977 m
W poniedziałek po śniadaniu wyruszymy busem, by po ponad godzinnej podróży móc rozpocząć wędrówkę po jednym z najpiękniejszych odcinków Beara Way. Trasa tego dnia będzie nieco łatwiejsza i krótsza niż w poprzednich dniach, aby dać trochę odpocząć naszym nogom. 🙂 Początkowo szlak będzie nas prowadzić przez zielony, wilgotny las Glengarriff Nature Reserve. Już od pierwszych kroków otacza nas gęsta roślinność, szum rzeki i charakterystyczny zapach irlandzkiej ziemi. Wraz z nabieraniem wysokości las ustępuje miejsca otwartym przestrzeniom, a przed nami pojawiają się surowe zbocza i skalne ściany masywu. Podejście pod Sugarloaf Mountain prowadzi przez naturalne, trawiaste stoki i kamieniste ścieżki, a im wyżej będziemy, tym szerzej otwierają się widoki na Bantry Bay i okoliczne doliny. Po minięciu Sugarloaf szlak łagodnie opada w stronę Coomerkane Valley, prowadząc przez otwarte, wietrzne tereny i dawne przełęcze wykorzystywane od wieków przez lokalnych mieszkańców. Ostatni odcinek sprowadza nas w dół do Adrigole, gdzie kończymy dzień z głową pełną widoków i poczuciem przejścia przez prawdziwie pierwotną część Irlandii. Wieczorem spotkamy się na integracji, by wymienić się doświadczeniami i wspomnieniami z minionego dnia.
parking Glengarriff – Sugarloaf Mountain – Nareera South-West Top – Adrigole National School parking
15,9 km, 5:21 h + przerwy, suma podejść 546 m, suma zejść 554 m
Po śniadaniu i wykwaterowaniu ponownie ruszymy na półwysep Dingle, tym razem na jego południowo-wschodnią część. Na start szlaku wyruszymy z drogi na An Portan, skąd czeka nas malownicze podejście na zbocza Mount Eagle . Początkowy odcinek jest dość łagodny, jednak z czasem teren staje się bardziej wymagający, a nachylenie wyraźnie rośnie. Trasa staje się bardziej kamienista i miejscami śliska, dlatego wymaga ostrożności, zwłaszcza przy wilgotnej pogodzie. Wspinaczka wynagradza wysiłek – już po drodze zaczynają pojawiać się pierwsze szerokie panoramy na półwysep. Ze szczytu widoki są naprawdę spektakularne – przy dobrej pogodzie można podziwiać niemal cały półwysep Dingle, surowe klify opadające do Atlantyku oraz rozrzucone w oddali wyspy. Przestrzeń i dzikość krajobrazu robią ogromne wrażenie i sprawiają, że to jedno z najbardziej widokowych miejsc w okolicy. Po osiągnięciu szczytu kierujemy się w stronę zejścia do miejscowości Fionntra. Jest to jedno z mniej uczęszczanych, ale bardzo malowniczych zejść ze szczytu. Na początku nieco strome zejście poprowadzi nas dalej na łagodną trasą przez zielone pastwiska. Cała wędrówka daje poczucie kontaktu z naturą i pozwala uniknąć tłumów, oferując spokojne, ale bardzo satysfakcjonujące doświadczenie. Po tak miłym zakończeniu wspólnego wyjazdu wyruszymy w kierunku lotniska w Shannon. Po drodze zatrzymamy się jeszcze na przerwę obiadową, a wieczorem, z niesamowitymi wspomnieniami i masą zdjęć, wrócimy do Warszawy-Modlin.
An Portán – Mount Eagle – Fionntra
8,7 km, 3:12h + przerwy, suma podejść 357 m, suma zejść 494 m
Jeśli masz wątpliwości czy się z nami wybrać zobacz relacje zadowolonych podróżników z poprzedniego wyjazdu do Irlandii!
To nasza (jeżdżę razem z mężem) 6-ta wyprawa z Wami – kolejna z ciekawym programem i świetnie zorganizowana. Doświadczyliśmy wspaniałych widoków klifów, średniowiecznych mrocznych zamków, świetnej zabawy na królewskiej uczcie i w pubach Dublina. Dowiedzieliśmy się wiele o życiu mieszkańców zielonej wyspy i o jej historii. Wielka w tym zasługa prowadzących tą wycieczkę Ani i Asi, których zorganizowanie, energia i poczucie humoru zdawały się nawet rozpraszać chmury i ulewy ( których pogoda nam nie żałowała) ì pozwoliły zrealizować cały program. Wszyscy czuliśmy sìę bardzo zaopiekowani i w żadnej sprawie nie pozostawieni sami sobie. Mile będziemy wspominać tą wycieczkę.
Dzień dobry:) Czwarty wyjazd z Wami i jakość utrzymana! Gratulacje! Ania (po raz kolejny) i Joanna to najwyższa klasa. Organizacja 10/10. A zdolność animacji grupy w każdej sytuacji to już poziom profesury turystycznej 😃 Program przygotowany rewelacyjnie! Każdy jeden dzień! Nasza grupa sugerowała utworzenie wersji „Gdzie na tydzień?” bo robicie to tak dobrze,że chce się więcej!
Płatna w 3. ratach:
– 500 zł w ciągu 2 dni od rezerwacji,
– 1700 zł do 20.07.2026,
– 1750 zł do 24.08.2026.
Działamy w pełni legalnie, jesteśmy zarejestrowani jako Organizator Turystyki w CEOTiPT pod numerem ewidencyjnym 9273, numerem rejestrowym 10988-14 oraz posiadamy wymagane prawem ubezpieczenie.
Aby się zapisać na Najpiękniejsze szlaki Irlandii – trekking na końcu Europy! [NOWOŚĆ] prosimy o wypełnienie poniższego formularza. Jeśli formularz jest aktywny oznacza to, że miejsca są dostępne i można się zapisać. Po wysłaniu zgłoszenia na podanego maila wyślemy dane do wpłaty.
Uwaga – wyjazd odbędzie się przy min. 20 uczestnikach. Prosimy po rejestracji i wpłacie zaliczki o wstrzymanie się z zakupem biletów do czasu potwierdzenia wyjazdu.
