Zapisz się na naszego newsletter i dowiaduj się pierwszy o naszych wyjazdach!
Pomyślnie dodano Twój adres mailowy do naszej listy subskrybentów.
info@gdzienaweekend.pl

Wyrusz z nami na wyjątkową wyprawę w najdziksze zakątki Bieszczadów – tam, gdzie kończy się mapa, a zaczyna prawdziwa przygoda. To propozycja dla tych, którzy chcą poczuć puls gór, odkrywać miejsca niedostępne dla przypadkowych turystów i zanurzyć się w historii, która wciąż unosi się w powietrzu dawnych wsi, cerkwi i dolin, po których dziś wędruje już tylko wiatr.
Ta wyprawa to połączenie dzikiej przyrody, zapomnianych miejsc i bieszczadzkiej magii, którą trudno opisać słowami – trzeba ją poczuć. Jeśli marzysz o kilku dniach pełnych wędrówek, odkryć i dobrej energii w gronie ludzi kochających góry, to wyjazd właśnie dla Ciebie.
Dołącz do nas i pozwól, by prawdziwe, dzikie Bieszczady zrobiły na Tobie wrażenie, którego nie da się zapomnieć.
Zdjęcie główne Ktokolwiek123 (licencja CC BY-SA 3.0 pl) z commons.wikimedia.org
Wycieczki górskie zawsze wiążą się z dużym wysiłkiem fizycznym i wymagają dobrego stanu zdrowia. Błędna ocena własnych możliwości może spowodować szereg trudności zarówno dla osoby, która ich doświadcza, jak i dla całej grupy. Jeśli masz wątpliwości, czy ten wyjazd jest dla Ciebie sprawdź szczegóły poziomu tutaj.

Wyjazd jest dla osób o średniej kondycji, które już chodziły po górach. Zalecamy zapoznanie się z opisanymi poniżej szczegółami tras (km, przewyższenia), aby zweryfikować je ze swoimi możliwościami.
Podczas wyjazdu chodzimy na lekko – tzn. nasze bagaże zostaną dowiezione autokarem do noclegu, zatem na szlak wystarczy nam mały plecak.
Wycieczki górskie zawsze wiążą się z dużym wysiłkiem fizycznym i wymagają dobrego stanu zdrowia. Błędna ocena własnych możliwości może spowodować szereg trudności zarówno dla osoby, która ich doświadcza, jak i dla całej grupy. Jeśli masz wątpliwości, czy ten wyjazd jest dla Ciebie – skontaktuj się z nami wysyłając maila na kontakt@gdzienaweekend.pl i wspólnie na nie odpowiemy 🙂
Wyruszamy w nocy z środy na czwartek, a wracamy w nocy z niedzieli na poniedziałek około 00:30 🙂 4 czerwca (czwartek) jest ustawowo dniem wolnym od pracy, zatem wystarczy wziąć dzień urlopu w piątek (5 czerwca)!
Jedziemy autokarem, wyjazd jest w nocy z środy, 3.06.2026, na czwartek, 4.06.2026, o godz. 00:15 z przystanku autobusowego przy ulicy Emilii Plater w Warszawie pod Pałacem Kultury i Nauki – naprzeciwko hotelu InterContinental (link z lokalizacją). Powrót w nocy z niedzieli, 7.06.2026, na poniedziałek, 8.06.2026, około północy, w zależności od warunków na drodze.
Będziemy nocować w hotelu 3-gwiazdkowym w pokojach 2 i 3-osobowych /niektóre w apartamentach rodzinnych – 2 pokoje z jedną łazienką/ (pokoje 1-osobowe za dopłatą).
Podczas naszego wyjazdu zalecamy zabrać ze sobą:
wygodne buty górskie ponad kostkę z podeszwą, która pozwoli na dobrą przyczepność
ubranie na cebulkę, w tym ciepłe rzeczy na wieczory przy ognisku
kurtkę lub pelerynę przeciwdeszczową
ciepłą czapkę i cienkie rękawiczki
spodnie i buty na zmianę, aby Twoje górskie buty mogły wyschnąć w razie przemoczenia
mały plecak na kurtkę, wodę i przekąski
śniadanie na czwartek oraz suchy prowiant i napoje na trekkingi (będzie możliwość zaopatrzenia się na stacji benzynowej na trasie oraz w piątek w sklepie)
prowiant na wieczorne ogniska
okulary przeciwsłoneczne, nakrycie głowy i krem do opalania
opcjonalnie kije trekkingowe
termos/ kubek termiczny z ciepłą herbatą 🙂
gotówkę na wydatki własne i bilety wstępu
Na wyjazd zapraszamy każdego – singli, pary czy grupki znajomych. Wszyscy są mile widziani. Można śmiało dołączyć samemu – zadbamy, aby już po chwili od wejścia do autokaru każdy poczuł się jak z grupą znajomych.
Podczas wyjazdu będziemy nocować w hotelu 3-gwiazdkowym w pokojach 2 i 3-osobowych /niektóre w apartamentach rodzinnych – 2 pokoje z jedną łazienką/ (pokoje 1-osobowe za dopłatą). W cenie zagwarantowane są również 3 obiadokolacje oraz 3 śniadania. Ośrodek położony jest w malowniczej części Bieszczad z widokiem na góry i daje gwarancję wypoczynku w ciszy na łonie natury, a przy tym jest idealną bazą wypadową do naszych górskich wędrówek 🙂 Obiekt uzyskał znakomitą ocenę 9,0 wśród użytkowników portalu booking.com.
Biegać, skakać, latać, pływać… I tak dalej. Sami wiecie. Jeśli siedzi to chyba na rowerze. Albo w kajaku. I na dodatek zaraża pasją wszystkich wokół do aktywnego weekendowego wypoczynku. Czasem może bez wypoczynku. Ale warto, bo dzięki niej zobaczysz epickie widoki i doświadczysz niezapomnianych wrażeń. A teraz biegiem pod górę, panorama czeka!
Niczym pasterz swoje stada przeprowadza bezpiecznie uczestników wycieczek przez najpiękniejsze górskie rejony. O górach wie wszystko i nawet więcej. Podejrzewamy zatem, że wychowały go wilki. Do tego gra na gitarze i śpiewa. Możliwe, że też tańczy 🙂
Na wspólną wyprawę wyruszymy nocą ze środy na czwartek o 00:15 z Warszawy, kierując się w stronę Bieszczadów, by przeżyć niezapomnianą górską przygodę. W czwartek rano dotrzemy do Stuposian, gdzie przesiądziemy się do busów, które zawiozą nas na parking w Bukowcu, położonym w jednym z najbardziej odludnych zakątków regionu. To miejsce, gdzie cywilizacja ustępuje bezkresnym połoninom i dolinie Górnego Sanu – idealny punkt startowy do odkrywania tej niezwykłej okolicy. Po wysiedleniach w połowie XX wieku teren ten stał się jednym z najbardziej pustych, a zarazem fascynujących fragmentów polskich Karpat. Trasa w tym dniu prowadzić będzie nas przez teren o wyjątkowych walorach przyrodniczych i historycznych, pozwalając zrozumieć, jak wyglądały Bieszczady sprzed wysiedleń i jak natura odzyskała przestrzeń po opuszczonych wsiach. Pierwszym ważnym punktem na trasie jest cmentarz dawnej wsi. Nekropolia, choć niewielka, stanowi jedno z najlepiej zachowanych świadectw istnienia tej miejscowości. Wśród drzew można odnaleźć pojedyncze nagrobki, fragmenty ogrodzeń i fundamentów, które pozwalają wyobrazić sobie skalę dawnej osady i jej nagłe zniknięcie z krajobrazu. Następnie malowniczym szlakiem „W dolinie Górnego Sanu” dotrzemy do pozostałości folwarku należącego do rodu Stroińskich – jednego z najważniejszych właścicieli ziemskich w tej części Bieszczadów. Do dziś zachowały się fragmenty murów, piwnic oraz zarys dawnego założenia gospodarczego, a ruiny otoczone łąkami i lasem tworzą malowniczy, nieco melancholijny krajobraz. Niewiele dalej znajduje się kaplica cmentarna związana z rodziną Stroińskich, obok której zachował się słynny Grób Hrabiny. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w dolinie – niewielka kaplica, stojąca samotnie pośród łąk, jest cennym przykładem lokalnej architektury sakralnej i ważnym elementem historii regionu. Idąc dalej, dotrzemy do źródła Studnik – symbolicznego początku rzeki San, położonego tuż przy granicy polsko-ukraińskiej. Zachowana kamienna obudowa studni oraz bijąca z niej krystaliczna woda przypominają o codzienności dawnych osadników i o tym, jak funkcjonowały bieszczadzkie wsie przed wojną. Następnie zejdziemy ze szlaku i ponownie busami udamy się do noclegu. Po zakwaterowaniu i obiadokolacji spędzimy wspólny wieczór na integracji, dzieląc się wrażeniami z minionego dnia i ciesząc się atmosferą górskiej przygody. 🙂
Aleksander mapy.com/pl
Aleksander mapy.com/pl
Bieszczadzki Park Narodowy facebook.com
Bukowiec – Cmentarz w Beniowej – Ruiny folwarku Stroińskich – Kaplica i grób Hrabiny – Studnik – Tarnawa Niżna
6:08 h + przerwy, 21,7 km, podejść 315 m, zejść 315 m
Drugiego dnia, po śniadaniu, wyruszymy do miejscowości Muczne, skąd rozpoczniemy wyjście na szlak. Czeka nas stosunkowo łagodne podejście, wygodnym, leśnym szlakiem, który stopniowo odsłoni nam coraz szersze panoramy, aż w końcu dotrzemy na szczyt Jeleniowatego (907 m n.p.m.), gdzie stoi nowa, imponująca wieża widokowa. Z jej platform rozciąga się jedna z najpiękniejszych panoram w tej części Bieszczadów – widać stąd masyw Bukowego Berda, Połoninę Caryńską, Halicz, Rozsypaniec, a przy dobrej pogodzie nawet ukraińskie Karpaty. Następnie kierujemy się w dół w stronę pozostałości dawnej leśniczówki Brenzberg. To miejsce ma wyjątkowy klimat – wśród drzew zachowały się fundamenty i fragmenty murów budynku, który przed wojną pełnił ważną funkcję w gospodarce leśnej tej części Bieszczadów. Ruiny, otoczone gęstym lasem, są dziś jednym z ciekawszych punktów historycznych w okolicy Mucznego. Po postoju ruszamy dalej w stronę parkingu, kończąc pierwszą część dnia w spokojnym rytmie bieszczadzkich lasów. Po krótkiej podróży autokarem dotrzemy w okolice Tarnawy Niżnej, gdzie około południa rozpoczniemy drugą wędrówkę tego dnia, kierując się w stronę Horbka – niewysokiego, lecz bardzo malowniczego wzniesienia górującego nad doliną górnego Sanu. Podejście jest łagodne, a ze szczytu rozciąga się szeroki widok na otaczające łąki, torfowiska i ślady dawnych wsi, które po wysiedleniach zniknęły z mapy. Z Horbka schodzimy w stronę tzw. „starszego” cmentarza w Dźwiniaczu Górnym, jednego z najcenniejszych historycznie punktów w tej części doliny. Wśród drzew zachowały się stare nagrobki, fragmenty ogrodzeń i zarys dawnej nekropolii, która przypomina o życiu mieszkańców sprzed wojny. Niewiele dalej znajduje się torfowisko w Dźwiniaczu – wyjątkowy obszar przyrodniczy, gdzie można zobaczyć charakterystyczną roślinność terenów podmokłych i poczuć klimat dzikich, nieuregulowanych dolin Bieszczadów. Następnie przejdziemy szlakiem wśród Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz Parku Krajobrazowego „Dolina Sanu” by dotrzeć do Plenerowego Muzeum Wypału Węgla Drzewnego w Dydiowej. To miejsce, w którym można zobaczyć tradycyjne retorty i poznać proces wytwarzania węgla drzewnego – zajęcia, które przez dziesięciolecia było jednym z symboli bieszczadzkiego życia. Na zakończenie dnia odwiedzimy Pokazową Zagrodę Żubrów w Mucznem, gdzie z bezpiecznej odległości można obserwować największe ssaki Europy w ich naturalnym środowisku. Następnie udamy się na zakupy oraz do noclegu. Po obiadokolacji spędzimy wspólny wieczór na integracji, dzieląc się wrażeniami z minionego dnia pełnego historii, przyrody i odkrywania miejsc, które na co dzień pozostają poza głównymi szlakami. 🙂
marfi79 mapa-turystyczna.pl
Robert B. mapa-turystyczna.pl
Markus 0507 . mapy.com
Muczne – Jeleniowaty (907 m n.p.m.) – Leśniczówka Brenzberg – Muczne
1:29h + przerwy, 4,2 km, podejść 176 m, zejść 176 m
Tarnawa Niżna – Horbek – Cmentarz „starszy” – Torfowisko Dźwiniacz – Muzeum Wypału Węgla Drzewnego
3:46 h + przerwy, 13,1 km, podejść 226 m, zejść 230 m
Trzeciego dnia po śniadaniu wyruszymy na kolejną bieszczadzką przygodę, pełną niespodzianek i niepowtarzalnych widoków. Naszą wędrówkę rozpoczniemy w Polanie, by odkryć dzikie tereny na wschód od Jeziora Solińskiego. Za ostatnimi zabudowaniami krajobraz szybko się zmienia – asfalt ustępuje leśnym drogom, a szlak poprowadzi nas ku Jaskini Rosolin, niewielkiej, ale bardzo malowniczej grocie ukrytej w zboczu. To jedno z tych miejsc, które pokazują, jak różnorodne są Bieszczady poza głównymi szlakami. Następnie przejdziemy na punkt widokowy, z którego rozciąga się szeroka panorama na dolinę i okoliczne wzgórza – idealny moment na złapanie oddechu i spojrzenie na trasę, którą będziemy pokonywać. Dalsza droga prowadzić nas będzie na Charwat Drugi (598 m n.p.m.), skąd zejdziemy do niżej. Wśród łąk i zarośli ukryty jest tam cmentarz na terenie dawnej wsi Sokołowa Wola – jedno z ostatnich materialnych świadectw dawnej wsi, dziś otoczonej ciszą i powoli pochłanianej przez naturę. Po krótkim postoju wyruszymy szlakiem na Bukowinę (633 m n.p.m.), kolejne widokowe wzniesienie, które pozwala spojrzeć na okolicę z zupełnie innej perspektywy. Zejście prowadzić nas będzie do Schronu „Szopka”, niewielkiej skalnej wychodni i jaskini, będącej jednym z najbardziej charakterystycznych punktów tej trasy. Wędrówkę zakończymy punktem widokowy na szczycie Żukowa, by następnie zejść do Równi, gdzie zwiedzimy cerkiew pw. Opieki Matki Bożej, często uznawaną za najpiękniejszą cerkiew w całych Bieszczadach. Po jej zobaczeniu wyruszymy autokarem w stronę noclegu. Po dniu pełnym wrażeń czeka na nas obiadokolacja i wieczór, który zakończymy wspólną integracją 🙂
Tomasz Mleczek (PL) mapy.com/pl
Jurek Adamski mapy.com/pl
Polana – Jaskinia Rosolin – Punkt widokowy – Charwat Drugi – Cmentarz w Czarnej Dolnej – Bukowina – Schron „Szopka” – Równia
6:33 h + przerwy, 20,2 km podejść 624 m, zejść 562 m
W niedzielę, po śniadaniu i wykwaterowaniu, udamy się w okolice miejscowości Rybne, gdzie rozpoczniemy wędrówkę na szczyt Wierchy (635 m n.p.m.), z którego rozciąga się spokojna panorama na okoliczne doliny oraz Jezioro Solińskie. Następnie zejdziemy w kierunku Horbu (560 m n.p.m.) – kolejnego punktu widokowego, z którego wyraźnie widać zabudowania Polańczyka i charakterystyczne zatoki Soliny. Ten fragment trasy prowadzi przez mozaikę łąk, lasów i dawnych pól, wciąż malowniczą część Bieszczadów. Po zejściu ze szlaku chętni będą mogli odwiedzić Gminne Muzeum Kultury Duchowej i Materialnej Bojków w Myczkowie – niewielkie, ale niezwykle ciekawe miejsce, które pozwala zrozumieć historię i tradycję Bojków, dawnych mieszkańców tych terenów. Zgromadzone eksponaty, fotografie i opowieści tworzą pełny obraz życia, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu toczyło się w dolinach wokół Soliny. Następnie przejdziemy się do Bereżnicy Niżnej, gdzie na skraju wsi znajduje się cmentarz – cichy, porośnięty drzewami, będący jednym z ostatnich śladów dawnej społeczności. To tajemnicza, zagubiona dolina, z niesamowitym klimatem! Ostatni leśni odcinek szlaku doprowadzi nas do miejscowości Zwierzyń, niewielkiej miejscowości położonej u stóp wzgórz nad Sanem. Następnie wsiądziemy do autokaru i wyruszymy w drogę powrotną do Warszawy, gdzie powinniśmy dotrzeć w nocy z niedzieli na poniedziałek, około północy, w zależności od warunków na drodze.
Benin 494 z mapy.com/pl/
Zbigniew Jasiński z mapy.com/pl/
Benin 494 z mapy.com/pl/
Wierchy – Horb – Muzeum Bojków w Myczkowie – Cmentarz w Bereżnicy Niżnej – Zwierzyń
5:33h + przerwy, 19 km, podejść 312 m, zejść 515 m
Uwaga:
1. Plan wyjazdu jest ramowy – zakres zwiedzanych atrakcji oraz godziny mogą ulec zmianie.
2. Forma realizacji planu jest zależna od aktualnych przepisów.
3. Wyjazd odbywa się niezależnie od warunków pogodowych, które nie są podstawą do bezkosztowej rezygnacji. W przypadku gdy warunki pogodowe uniemożliwią realizację programu zaproponujemy program alternatywny.
Jeśli masz wątpliwości czy się wybrać zobacz koniecznie relację i przeczytaj opinie uczestników z poprzedniego wyjazdu w Dzikie Bieszczady!
Jak zwykle wszystko pierwsza klasa! W ośrodku super smaczne jedzenie, a na wyjazdach górskich to skarb. Marcin jak zawsze niekończąca się skarbnica wiedzy, spokoju i opanowania, nawet w trudnych warunkach pogodowych zawsze wiadomo że sprowadzi nas bezpiecznie. Marta pełna energii, pomocna, super. Pan Paweł mistrz kierownicy. Super, że mieliśmy możliwość pojechania na ten festiwal muzyczny-ciekawe przeżycie. Dzięki za wszystko!
Trzeci raz z rzędu jestem z Wami na czerwcówce w Bieszczadach i zastanawiam kiedy mi się znudzi? na chwilę obecną wiem, że jeszcze nie teraz. Pomysł zorganizowania dnia z warsztatami zielarskimi był świetny, a w wykonaniu Adama Szarego doskonały. Może nie dało się przez ten czas dowiedzieć i zapamiętać wszystkiego, ale zainteresować ogromem tajemnic roślin już na pewno. Do tego niespodzianka, która czekała na chętnych – kolejne fajne otwarcie na pomysły uczestników. Warto to powtarzać, ponieważ same góry są dobre, w połączeniu z klimatyczną muzyką festiwalową już prawie doskonałe, a z zakończeniem dnia pięknym szeptanym śpiewem przy ognisku w wykonaniu Marcina już perfekcyjne. Duet prowadzących ponownie na duży plus. Marta niezmiennie szeroko uśmiechnięty, szczery konkret, nierzucająca się w oczy ale zawsze na miejscu. […] Nie piszę o Marcinie – nie dlatego że coś było nie tak, ale dlatego że już tyle razy z nim jeździłam, że nie mam już co wymyślać 🙂 Było po prostu tak jak powinno 🙂
Działamy w pełni legalnie, jesteśmy zarejestrowani jako Organizator Turystyki w CEOTiPT pod numerem ewidencyjnym 9273, numerem rejestrowym 10988-14 oraz posiadamy wymagane prawem ubezpieczenie.
Aby się zapisać na Czerwcówka – Dzikie Bieszczady! [NOWE TRASY] [BOŻE CIAŁO] prosimy o wypełnienie poniższego formularza. Jeśli formularz jest aktywny oznacza to, że miejsca są dostępne i można się zapisać. Po wysłaniu zgłoszenia na podanego maila wyślemy dane do wpłaty.
